środa, 9 maja 2012

zmęczona .

Cześć 
Niedawno wróciłam z zakupów...
Oczywiście takich " domowych " jak ja to mówię...
Jakieś bzdur jak pasta do zębów, zapachy do pokoju, i dużoo jedzenia, hah!
Zawsze się zastanawiam kto to zje, a potem dziwnym trafem nic nie ma także ktoś to musi jeść...
Hmm...
Ostatnio było całe pudło lodów i o dziwo nie ma już ani trochę...
...pudełko wyrzucałam ja... ;-D
Paweł mówił, że wcale nie jadł, jego mama mówiła, że raz troszkę zjadła...
[ mieszkamy w trójkę ]
Także ta myślę i myślę kto je zjadł ;-D
I niestety nie wiem kto był taki łakomy...
Jutro na praktyki do 19:00 - znów cały dzień- buu.. jak mi się nie chce.
pomalowałam sobie paznokcie na bardzo fajny kolor, ale... ale po dotykałam się  i muszę jeszcze raz.
Ale na pewno nie dziś, nie chcę mi się..







OK! Teraz to ja idę spać.. 
DOBRANOC KOCHANE ;*
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za komentarz i za odwiedziny ;)
na pewno odwiedzę Ciebie .