poniedziałek, 16 kwietnia 2012

ehh, zła

  

właśnie wróciłam do domu, uff co za ulga ;-)
nie dostałam się na wolontariuszkę -za dużo chętnych .
troszkę mi przykro, ale lepiej żałować, że się czegoś spróbowało niż żałować, że się czegoś nie spróbowało, hehe ... tyle w temacie ;-)
Wróciłam do domu i myślałam, że dostanę szalu mój pies tak nabałaganił.
Normalnie szok ! 
 Teraz jestem tak zmęczona, że siedzę w ciepłym łóżku z ciastkami u boku i się nigdzie nie ruszam, nie ma mowy! Jeszcze do pełni szczęścia włączę sobie TV i w ogóle miód.
Muszę jeszcze parę rzeczy do szkoły zrobić, BARDZO mi się chcę, BARDZO !
dzień uważam za beznadziejny!Wrr...
kupiłam sobie dwie śliczne bransoletki, bluzę i koszulkę, ale i tak nie poprawiło mi to humoru ;-(
[ zdj bransoletek wstawię w dzisiejszym wieczornym poście ]
teraz nie mam siły wychodzić z łóżka jak już wcześniej pisałam.
ale ... za to wstawię zdjęcie mojego ulubionego zestawu na lato;-)

a następne zdjęcie to zdj pięknie pomalowanych paznokci ;-)


 najlepiej się czuje w ostatniej kolorystyce!
Taki stonowany kolor w sumie do wszystkiego pasuje ;-)



2 komentarze:

dziękuję za komentarz i za odwiedziny ;)
na pewno odwiedzę Ciebie .